ALBERT HOFMANN

Przekaz misteriów eleuzyjskich dla współczesnego świata

[Fragment książki A. Hofmanna, R.G. Wassona i C.P. Rucka,
The Road to Eleusis, A Hermes Press Book, Los Angeles, 1998]


........ Misterium Demeter i Persefony w Eleusis miało początkowo jedynie lokalny charakter, wkrótce jednakże poczęło odgrywać istotną rolę dla całych Aten i ostatecznie przyjęło postać pan-helleńskiej i uniwersalnej w cesarstwie rzymskim instytucji. Ów pan-helleński charakter został zasygnalizowany w 760 roku przed Chrystusem w trakcie piątej Olimpiady, kiedy wyrocznia delficka wezwała wszystkich Greków do składania ofiar dla Demeter z Eleusis z prośbą o przeciwdziałanie klęsce głodowej, jaka szalała wówczas po całej niemal Grecji.

........ Z jakim przekazem związane było Eleusis, miejsce, w którym lokalny kult przemienił się w najbardziej wpływowe i duchowe misterium starożytności? Na pytanie to nie można odpowiedzieć szczegółowo, albowiem tajemnica skrywająca treść misterium, której zachowanie stanowiło wymóg uczestnictwa w rytach, nie została ujawniona przez wszystkie milenia. Nasza wiedza na temat jego podstaw i duchowego znaczenia może opierać się jedynie na świadectwach, jakie zostawili wielcy wtajemniczeni.

........ Z pewnością nie było tam mowy o ustanowieniu nowej religii, albowiem ludzie przechodzący inicjacje pozostawali wierni swym autochtonicznym kultom. Wtajemniczeni doznawali zatem prawdopodobnie objawień dotyczących istoty ludzkiej egzystencji oraz znaczenia życia i śmierci. Znamy recytowane podczas misterium modlitwy związane z Mnemozyne, boginią pamięci, w których proszono ją o zachowanie wspomnień dotyczących świętych inicjacji. Chciano je zachować w pamięci, by towarzyszyły wtajemniczonym i oświecały ich życia.

........ Uczestnictwo w misteriach było doświadczeniem, którego nie można w pełni zrozumieć z zewnątrz, bowiem wiązało się z poważnymi zmianami w duszy wtajemniczonych. Pindar opisywał misteria następującymi słowy: Błogosławiony jest ten, który widząc te misteria podjął się wędrówki w dół ziemi. Poznał on boski początek życia i wie także z czym wiąże się koniec.

........ Cicero także wychwalał oświecającą jego życie moc, którą napotkał w Eleusis: Chociaż Ateny wiążą się z wieloma boskimi rzeczami, to nie stworzyły niczego tak szlachetnego i wysublimowanego jak misteria, dzięki którym nasze życie przestało być tak barbarzyńskie jak dotychczas; stało się one radośniejsze, a śmierć wiążemy jeno z nadzieją.

........ Inicjowani w misteria często doświadczali silnego odczucia kontaktu z początkiem i końcem rzeczy, związku pomiędzy narodzinami, a śmiercią; odczuwali totalność i wieczność procesu. Ich przeżycia dotyczyły czegoś niesamowitego i wręcz boskiego, co potrafili wyrazić jedynie za pomocą metafory. Uderzający jest fakt, że doświadczenia eleuzyjskie opisywane były w sprzecznych słowach, takich jak światło i ciemność, groza i piękno. Ów ambiwalentny charakter misteriów widoczny jest również w opisie Aeliusa Aristidesa, który pisał, iż Eleusis było najniezwyklejszym, i wszech oświecającym doświadczeniem ze wszystkich boskich doświadczeń, z którym mogą obcować ludzie.

........ Cesarz Marcus Aurelius twierdził, iż misteria to instytucja będąca dowodem troski bogów o ludzkość.

Stwierdzenie to wiąże się bezpośrednio z problemem poruszanym w naszych czasach, a który to zawiera się w pytaniu, czy można usprawiedliwić etnicznie bądź religijnie zażywanie substancji zmieniających świadomość w kontekście specyficznych warunków, mających na celu zyskanie wglądu w duchową naturę rzeczy?

........ Jeśli hipoteza powiadająca, iż [w zażywanym podczas misteriów] kykeonie znajdowała się substancja przypominająca działanie LSD jest prawdziwa - a istnieje na jej potwierdzenie sporo dowodów - to misteria eleuzyjskie posiadają dla nas znaczenie nie tylko w kontekście duchowo - egzystencjalnym, ale także wiąże się ono z podejściem do zażywania środków odmieniających świadomość w celu mistycznego wglądu w zagadkę życia.

........ Istotne znaczenie i długość czasu, w których celebrowano misteria świadczy o tym, iż odpowiadały one całkowicie ówczesnym potrzebom i tęsknotom duszy. Jeśli zgodzimy się z wyrażanym punktem widzenia przez Nietzschego, wówczas grecki duch posiadał świadomość podzielonej rzeczywistości. Grecja była kołyską doświadczeń, w których ego odczuwa separację od zewnętrznego świata. Tam właśnie rozwinęło się najwcześniej świadome oddzielenie jednostki od środowiska. Ten dualistyczny światopogląd, który niemiecki pisarz i fizyk Gottfried Benn nazwał europejską neurozą, wpłynął mocno na duchową historię Europy i nadal dominuje w świecie zachodnim.

........ Główną przesłanką, na której oparła się zachodnia nauka, była zdolność ego do konfrontacji z zewnętrznym światem, który postrzega ono w obiektywnych kategoriach jako materię. Ów świat obiektywnych zjawisk pojawia się już w najwcześniejszych pismach naukowych oraz w kosmologicznych teoriach greckich filozofów z czasów przedsokratejskich. Człowiek, który wyodrębnił się z natury i stanął w opozycji względem jej mocy został opisany przez Descartesa w siedemnastym wieku. Tym oto sposobem wyłoniła się całkowicie obiektywna, ilościowa szkoła przyrodnicza, która poczęła badać fizyczne i chemiczne prawa zarządzającego materialnym światem. Odkrycia na tym polu pozwoliły na do tej pory niemożliwą eksploatację natury i jej zasobów, co doprowadziło do technicznego uprzemysłowienia niemal wszystkich aspektów życia. Niewielka część ludzi żyjących na ziemi osiągnęła dzięki temu materialny komfort, o którym wcześniej nikomu się nie śniło. Uprzemysłowienie to doprowadziło także do katastroficznego wręcz wyniszczenia środowiska naturalnego, co przyczyniło się do globalnego kryzysu ekologicznego, z którym zaczynamy się obecnie borykać.

........ Taki obrót rzeczy doprowadził do najpoważniejszego problemu, którym jest zaniechanie duchowego rozwoju na korzyść niezwykle materialnego punktu widzenia. Dzisiejszy człowiek utracił łączność z duchową i boską podstawą wszelkiego życia. Samotny, pozbawiony poczucia bezpieczeństwa i schronienia, staje on w obliczu bezdusznego, chaotycznego, materialistycznego i groźnego wszechświata. Źródło owego dualistycznego światopoglądu, który stał się przyczyną katastrofy obecnych czasów, był doskonale znany już w czasach antycznych. Grecki geniusz poszukiwał lekarstwa i przyzywał Apolla, by ów bóg ochronił zewnętrzny, materialny świat swoją mocą, dzięki czemu można będzie weń dojrzeć wysublimowane piękno. Kolorowy, radosny, zmysłowy, lecz i pełen bólu apolloński świat dopełniał dionizyjski świat doświadczeń, w którym rozszczepienie na podmiot i przedmiot ginął w ekstatycznym upojeniu.

........ W Narodzinach tragedii Nieztsche tak napisał o owym dionizyjskim świecie: Czy to poprzez zażywanie narkotycznych substancji, dzięki którym wszystkie ludy prymitywne i rasy dawne poczęły tworzyć hymny, czy to poprzez potęgę nadchodzącej wiosny przepełniającej całą naturę radością, wznosiły się dionizyjskie emocje, których niezwykła intensyfikacja prowadziła człowieka do zapomnienia siebie samego. [...] Magia dionizyjskiego rytu nie tylko niweczy istnienie więzów, ale także sprawia, iż wyobcowana, wroga i zniewolona natura świętuje swe pojednanie ze swym marnotrawnym synem - człowiekiem.

........ Misteria eleuzyjskie były ściśle powiązane z rytami i świętami celebrowanymi na cześć boga Dionizosa. Prowadziły one do uzdrowienia, transcendencji podziału na ludzkość i naturę, można rzec, do wyzwolenia z granic dzielących stwórcę od swego stworzenia. Nie sposób nie docenić historycznego i kulturowego znaczenia misteriów oraz ich wpływu na kształtowanie się dalszych dziejów europejskiej duchowości. Dzięki nim właśnie cierpiąca ludzkość, rozdarta poprzez istnienie racjonalnego i obiektywnego ducha, znajdowała uzdrowienie manifestujące się w mistycznym doświadczeniu totalności, co prowadziło do wiary w nieśmiertelność i wieczność bytu.

........ Wiara ta przetrwała we wczesnym chrześcijaństwie, choć wyrażano ją poprzez inną symbolikę. Opisuje się ją jako nadzieję w niektórych ustępach ewangelii, najwyraźniej zaś w Ewangelii świętego Jana, w rozdziale czternastym, wierszach 16-20. Jednak eklezjastyczne chrześcijaństwo, charakteryzujące się wiarą w dualność stwórca/stworzenie, wraz ze swą wyobcowaną względem Natury religijnością, całkowicie wymazało pamięć o eleuzyjsko-dionizyjskim antycznym dziedzictwie. W chrześcijańskim systemie wierzeń jedynie szczególnie błogosławieni mogli doświadczyć bezczasowości i rzeczywistości w spontanicznej wizji. Podobne doświadczenia stanowiły przedmiot inicjacji eleuzyjskich i dotyczyły niezliczonej liczby ludzi. Unio mystica katolickich świętych i wizjonerska ekstaza opisywana w dziełach Jakuba Boehme, Mistrza Eckharta, Angeliusa Silesiusa, Teresy z Avila, Juana de la Cruza, Thomasa Traherne'a, Williama Blake'a i innych, posiada ścisły związek z "oświeceniem" osiąganym przez wtajemniczonych w misteria eleuzyjskie.

........ Istotę doświadczenia mistycznego wglądu w totalność rzeczy w kontekście uzdrowienia ludzkości skażonej ograniczonym, racjonalnym i materialnym światopoglądem podkreślają dziś nie tylko zwolennicy takich wschodnich religii jak buddyzm zen, ale i najwybitniejsi psychologowie i psychiatrzy. Przezwyciężenie dualistycznego punktu widzenia jest uznawany za warunek wstępny do uleczenia i duchowego odrodzenia okcydentalnej kultury nie tylko w kręgach medycznych, lecz i w szerszych grupach społecznych, włączając w nie niejednokrotnie duchowieństwo.

........ Oficjalne kościoły chrześcijańskie, których dogmaty opierają się na koncepcji dualności, nie są zainteresowane takim odrodzeniem. Wyjście naprzeciw tęsknocie za wszechobejmującym doświadczeniem zgodnym z naszym poziomem wiedzy i świadomości leży w mierze zainteresowań głównie osób prywatnych i różnych stowarzyszeń. Oferuje się coraz większą gamę warsztatów jogicznych, medytacyjnych i tych, które mają nam pomóc w poznaniu samych siebie, a wszystkim z nich towarzyszy ten sam cel: zmiana bądź ekspansja świadomości. Tymczasem akademicka psychiatria i psychologia nie podzielają podejścia nowej dyscypliny, jaką jest psychologia transpersonalna; nadal opierają się na dualnej koncepcji rzeczywistości. Psychologia transeprsonalna poszukuje środków pomocnych w osiągnięciu indywidualnego i uzdrawiającego doświadczenia totalności. Coraz więcej jednostek zaczyna interesować się medytacją, która stanowi pomocne narzędzie pozwalające dotrzeć do głębszych poziomów rzeczywistości.

........ Nie ma przypadku w tym, iż niektóre z tych grup używają narkotyków mających stanowić farmakologiczną pomoc w osiąganiu odmiennych stanów świadomości. Te same środki używane były prawdopodobnie w Eleusis i nadal używane są przez niektóre indiańskie plemiona. Środki te to psychopharmaka o halucynogennych właściwościach, które nazywa się również psychedelikami oraz enteogenami, a najistotniejszym ich nowożytnym przedstawicielem jest LSD. Grecy natomiast używali określenia pharmacotheon czyli "boski narkotyk". Środki, o których tu mowa różnią się od takich opiatów, jak morfina i heroina oraz od takich stymulantów, jak kokaina, w takim względzie, że nie posiadają właściwości uzależniających oraz działają wyłącznie w obrębie ludzkiej świadomości.

........ LSD odegrało szczególnie istotną rolę w latach sześćdziesiątych, które to zmagały się z problemami wojny i materializmu. Faktem jest to, iż pod wpływem specyficznych zewnętrznych i wewnętrznych uwarunkowań ta klasa narkotyków, bez względu na to, czy nazywa się je halucynogenami, psychedelikami czy też enteogenami, umożliwia przeżycie totalności, unio mystica. Zanim zabroniono używać tych substancji na niemal całym świecie, stosowano je w akademickiej psychiatrii jako środek pomocny w psychoanalitycznym i psychoterapeutycznym leczeniu pacjentów.

........ Warunkiem wstępnym do stosownego używania tych substancji, które można określić mianem świętych, jest stworzenie właściwego środowiska i odpowiednie wprowadzenie w duchowość doświadczenia. Meksykańscy Indianie wierzą, że jeśli podobną do LSD ololiuhqui zażyją ludzie nieczyści czyli tacy, którzy nie przygotowali się stosownie do ceremonii poprzez post i modlitwę, to substancja ta może doprowadzić ich do szaleństwa, a nawet śmierci. To jakże rozsądne i opierające się na tysiącach lat doświadczenia podejście nie było praktykowane przez wielu członków naszego społeczeństwa, eksperymentujących z tego typu substancjami. Tym oto sposobem niejednokrotnie dochodziło do psychotycznych załamań i wypadków wśród eksperymentatorów, co w latach sześćdziesiątych doprowadziło do zakazu używania jakichkolwiek narkotyków także w formalnej psychiatrii.

........ W Eleusis przygotowania i towarzyszące im ceremonie stanowiły niezbędny warunek wstępny do zażycia tych substancji i dzięki nim używano je w bezpieczny i twórczy sposób, jak dzieje się to jeszcze obecnie wśród Indian, gdzie zażywanie kontrolowane jest przez szamanów. Z tej perspektywy Eleusis i Indianie mogą stanowić wzorcowy przykład dla naszego społeczeństwa.

........ Na zakończenie raz jeszcze chciałbym powrócić do fundamentalnego pytania: dlaczego takich substancji używano prawdopodobnie w Eleusis i dlaczego używa się ich także w indiańskich religijnych ceremoniach? Dlaczego ich użycie jest zakazane w chrześcijańskiej liturgii? Opiera się ona na czci boskiej siły, która osadzona jest na niebiańskim i jakże odległym od człowieka tronie. W Eleusis tymczasem chodziło głównie o odkrycie boskości wewnątrz i doznania wizji związanej mocno z ziemią i chodzącymi po niej mystai, epotetai, czyli wtajemniczonymi.

........ Owa wewnętrzna transformacja staje się istotnym zagadnieniem także i dziś. Odrzucenie materializmu i ponowne nawiązanie łączności z Naturą nie leży w gestii li tylko społeczeństwa bądź rządu, lecz może mieć miejsce tylko i wyłącznie w obrębie życia jednostki.

........ Niewielu ludzi doznaje spontanicznie mistycznych wizji, które mogą dokonać takiej transformacji dlatego też ludzkość od niepamiętnych czasów szukała sposobów do eksploracji głębszych poziomów percepcji. Tak oto odkryto techniki medytacji, która jest doskonałym narzędziem gdy tylko stworzy się dlań stosowne wyizolowane środowisko. Tę ścieżką rozwoju podążali eremici i święci zamieszkujący pustynie, którzy stosowali post i kontrolę oddechu. Użycie roślin narkotycznych stanowiło kolejną technikę pomocną w osiąganiu mistyczno-ekstatycznych stanów świadomości. Już powyżej zauważyłem, iż ich użycie musi zachodzić w kontekście religijnej ceremonii.

........ Niezwykłe stany świadomości uzyskuje się z pomocą różnych środków i na wiele różnych sposobów. Ukazuje nam to, iż mogą być one dostępne także i przeciętnym osobom, bowiem stanowią część istoty ludzkiej duchowości i nie mają żadnych związków z zewnętrznym, społecznym statusem danej jednostki. W Eleusis inicjację przechodzili zarówno kobiety, jak i mężczyźni, ludzie wolni i niewolnicy.

........ Eleusis może służyć nam jako przykład. Tego typu ośrodki mogłyby jednoczyć i wzmacniać wiele duchowych nurtów nawet i w czasach obecnych, bowiem wszystkie z nich posiadają ten sam cel - pragną stworzyć lepszy świat poprzez transformację świadomości jednostki.

 

........ ........ ........ ........ ........ ........ ........ ........ przełożył Krzysztof Azarewicz

powrót do tekstów