...Teksty, które piszę powstają najczęściej
w kilka - kilkanaście minut. Są raczej zapisem myśli, po lub w
czasie medytacji, transów i innych stanów. W zasadzie prawie ich
nie redaguję, mało który z nich ma tytuł, zazwyczaj tylko je numeruję.
Nie roszczę sobie prawa do nazywania ich poezją. To tylko myśli.